Posty

Zatyczka

Obraz
Czasem mam ochotę na kieliszek-dwa dobrego wina to je po prostu otwieram. Nie wszystkie wina mają zatyczki korkowe, lub po wyciągnięciu korek się mocno rozszerza i za nic nie jesteśmy w stanie nim z powrotem zatkać butelkę. I co wtedy?


Warto mieć więc w domu, taką uniwersalną zatyczkę do butelek, dzięki której wino nam w lodówce nie będzie wietrzało. Ważne by miała część gumową/silikonową, która przytrzyma całość i zatyczka będzie pełnić swoją funkcję. Nie jest to może najlepszy pomysł na tego typu, lecz lepiej taki niż żaden. Na miejscu przecież nie obalę butelki wina, by się nie zmarnowała, bo byłby to już prawie alkoholizm ;)

American mama kitchen

Obraz
Swego czasu You Tube zaproponował mi filmiki pewnej kucharki z USA, przygotowującej rodzinne posiłki. Jak zawsze z ciekawości włączyłam i moim oczom ukazała się słusznej budowy black-mama, która przygotowywała obiad dla rodziny. Matkojedyna - jak dla mnie był to smalec, smażony na dwóch litrach oleju, podany z kilogramem sera O.o Moja wątroba cierpiała od samego patrzenia. Nie mam pojęcia, czy to u nich normalne żywienie czy jak, ale ich budowy ciała nie biorą się jednak z powietrza. Obejrzałam jej inne produkcje i do wszystkiego używają wiadra oleju i trzech kostek masła, a wszystko i tak z wierzchu posypują toną żółtego sera. Nie twierdzę, że to nie jest smaczne, przecież człowiekowi zawsze będzie smakował cukier i tłuszcz, ale jednak to lekkie przegięcie.
Zobaczcie zresztą sami:


Odchodzące lato

Obraz
Niestety kolejne lato odchodzi do przeszłości. Poranki i wieczory stały się zdecydowanie chłodniejsze. Czasem do takie stopnia, że zaczynam się zastanawiać nad wyciągnięciem kurtki.
Powoli w ogrodzie też trzeba pomyśleć o porządkach. Choć czasem i wrzesień jest jeszcze piękny i słoneczny. Z myciem mebli ogrodowych pewnie jeszcze się wstrzymam, bo z nich do końca praktycznie korzystamy. Jednak grabieniem liści zajmę się zdecydowanie szybciej. W zeszłym roku czas tak przeleciał przez palce, że niedługo sprzątałabym je po kolanach w śniegu ;) Teraz zaopatrzona w odkurzacz (http://odkurzaczeogrodowe.pl/) i grabie zamierzam uporać się ze wszystkim w odpowiednim czasie. 
Tak to jest jak człowiek tyle pracuje i jego wolny czas i tak musi przeznaczyć na domowe obowiązki.

Chwila przerwy

Obraz
W szale ostatniego tygodnia, musiałam choć na chwilę zwolnić. Nie da się po prostu non stop być na wysokich obrotach. Kiedyś człowiek padnie na twarz i już nie wstanie. Nie służy to zdrowiu ani psychicznemu, ani fizycznemu.

Siedzę więc teraz przy kawie, bo ciśnienie na zewnątrz daje popalić i senność mnie ogarnia nieludzka. Dobrze, że już jutro jest piątek, przynajmniej w weekend odpocznę. Chociaż jest święto wszystkich mam, które zamierzam uczcić dopiero w sobotę. Każdy teraz pracuje, więc nie widzę sensu męczyć się wieczorem w piątek.

Może przez te dwa wolne dni nabiorę siły, by walczyć z rzeczywistością na nowo, od poniedziałku. Trzymajcie kciuki ;)

Aromaterapia

Obraz
Kiedy chwyci mnie jakieś choróbsko lub tylko chwilowa niedyspozycja, zawsze mam pod ręką olejki eteryczne. Oczywiście odpowiedniej jakości i czystości, bo to ważne by były to ekstrakty 100%.

I tak przy infekcjach górnych dróg oddechowych, kaszlu czy katarze do kominka zapachowego, do wody zakraplam olejki sosnowe, cedrowe, eukaliptusowe czy jodłowe. Kiedy nie mogę zasnąć wybieram wieczorem olejek lawendowy. Kiedy z kolei boli mnie głowa czy brak mi energii, zapalam kominek razem z olejkiem z mięty pieprzowej. A jeśli po prostu chcę by ładnie pachniało w domu to stawiam na olejek ylang ylang.

Peanut butter lover

Obraz
Co jak co, ale jest totalnym pożeraczem masła orzechowego. Kocham je niezaprzeczalnie, czy to wersję z kawałkami orzeszków, czy zupełnie gładką. Nawet jestem w stanie sprowadzić ze Stanów masło orzechowe razem z galaretką (winogronową) za sporą kasę. Ostatnio gdzieś w sklepie wygrzebałam masło orzechowe połączone z miodem.


Jadam je właściwie samo, łyżeczką prosto ze słoja. Czasem tylko posmaruje nim naleśnika czy innego gofra. Jednak najlepszym połączeniem jaki dotychczas jadłam jest amerykańska babeczka z firmy - Reeses. To genialne połączenie masła z orzechów razem z mleczną czekoladą. Po prostu niebo w gębie. Kto nie próbował, ten musi zaopatrzyć się online lub w tesco, gdzie ostatnio pojawiły się słodycze tej firmy. W ofercie Reeses ma jeszcze inne produkty: draże, batony i wafelki z masłem orzechowym i czekoladą, jednak ja proponuje zacząć od klasycznych babeczek.


Ogłoszenie matrymonialne

Obraz
Zła. Stara. Brzydka - odważni niech piszą.

Komentarze są następujące:
- Może masz urodę finansową.
- Krystyna (Pawłowicz) nareszcie, może ci się uda!
- Przekorne babsko. Bierę
- Jak to mówią - szczerość to podstawa każdego udanego związku. Samoświadomość również.
- Reklama dźwignią handlu